Interpretacja Biblii / II Królewska 20:5
Werset ten osadzony jest w kontekście życia Ezechiasza, czternastego króla Judy. Ezechiasz wyróżniał się jako pobożny władca, który nieustannie zabiegał o poznanie Bożej woli w swoim życiu. Poprzedni werset opisuje, jak Ezechiasz ciężko zachorował i prosił Boga o uzdrowienie. To właśnie w tej sytuacji Bóg odpowiedział na jego modlitwę i przekazał mu słowa zawarte w 2. Księdze Królewskiej 20:5.
Choć werset ten odnosi się do konkretnego okresu w życiu Ezechiasza, niesie ze sobą cenne lekcje również dla nas. Po pierwsze, ukazuje on Boży charakter. Bóg jest Bogiem współczucia i miłosierdzia, który troszczy się o nas i nasze potrzeby. Możemy mu zaufać i zwrócić się do Niego z naszymi prośbami, wiedząc, że nas słyszy i widzi.
Po drugie, werset ten uczy nas, jak ważna jest modlitwa. Ezechiasz się modlił, a Bóg go wysłuchał. Modlitwa jest potężnym narzędziem dostępnym dla nas, chrześcijan; powinniśmy z niej nieustannie korzystać, by przedstawiać Bogu zarówno własne potrzeby, jak i potrzeby innych ludzi.
Wreszcie, werset ten ukazuje znaczenie ufności Bogu. Ezechiasz zaufał Bogu, a jego wiara została nagrodzona. Gdy w życiu mierzymy się z trudnymi sytuacjami, musimy ufać Bogu i Jego obietnicom, wiedząc, że On nad wszystkim panuje.